„Ja nie mam rozwiązania dla waszego problemu, ja wiem, jak szuka się rozwiązania.” V. Satir

Pewien koczownik, wędrując po pustyni musiał zatrzymać się, gdyż męczyło go pragnienie. Przysiadł na piasku, a ponieważ słyszał gdzieś, że przed śmiercią zaczyna się płakać – oczekiwał na łzy. Wtedy usłyszał dziwny szelest: to wąż sunął ku niemu. Człowiek przestraszył się tak bardzo, że skoczył na równe nogi i zapomniał o dręczącym go pragnieniu, ruszył w dalszą drogę, aż doszedł do takiego miejsca, w którym była woda, a wraz z wodą, ratunek. Ten jeden krok, którego już nie chcesz zrobić, bracie, może Cię kosztować życie. Pamiętaj o tym, kiedy poddasz się łzom. [Tradycja berberyjska]

Zwrócenie się o pomoc do specjalisty świadczy o Twojej odwadze, nie o słabości.

Psychoterapia to metoda LECZENIA, polegająca na świadomym, celowym i programowym oddziaływaniu w celu usunięcia lub zmniejszenia zaburzeń w funkcjonowaniu psychicznym, somatycznym i społecznym,

W pracy psychoterapeutycznej pracujemy ,m.in. nad rozwiązaniem wewnętrznych konfliktów, usunięciem objawów, zmianą nieprzystosowawczych myśli, przekonań, nad emocjami, zachowaniami, relacjami klienta ze sobą i innymi osobami.

Terapię poprzedza konsultacja.

Terapia jest pomocna, między innymi w takich problemach jak:

  • problemy z akceptacją siebie
  • nadwaga, zaburzenia żywieniowe
  • problemy z relacjami (rodzina, związek)
  • problemy rodzicielskie
  • wypalenie zawodowe, trudności w pracy
  • żałoba po stracie, poczucie samotności i niezrozumienia
  • rozwody, rozstania, samotność
  • apatia, utrata sensu i chęci do życia
  • trudności w przejściu kryzysów rozwojowych

Psychoterapia – co cię czeka?

Indywidualnie, czy w towarzystwie?

Jeśli masz problem, czujesz że coś Cię ogranicza, by żyć tak jak chcesz i w pełni korzystać z potencjału – przyjdź sam (sama).

Z partnerem, z partnerką

Jeśli problemy dotyczą Twojego związku – najlepiej, żebyście przyszli razem. Jeśli Twój partner nie chce uczestniczyć w psychoterapii – możemy pracować bez jego udziału, jednak w takim wypadku praca dotyczy Twoich spraw (mogą być to sprawy związane z relacjami, jednak nie rozmawiamy o problemach partnera).

Z rodziną

Jeśli problem dotyczy dziecka lub nastolatka – co najmniej raz spotykamy się z całą rodziną lub z członkami rodziny, którzy wyrażą zgodę na udział w spotkaniu.

Pierwsze spotkanie ma formę konsultacji. Przedstawiasz mi swój problem, zadaję pytania, które pomogą mi dowiedzieć się  z czym przychodzisz i w jaki sposób mogę Ci pomóc. Są to pytania dotyczące Twojej sytuacji życiowej, relacji oraz tego czego oczekujesz od naszej pracy. Bywa, że pytam o sprawy, które są pozornie niezwiązane z tym, z czym przychodzisz. Zaufaj – to ma sens, choć z początku może się wydawać niezrozumiałe. Jeśli jest to spotkanie rodziny lub pary ważne, żeby każdy opowiedział w jaki sposób widzi swój problem. Pod koniec sesji ustalamy, czy spotkamy się ponownie. Bywa tak, że w temacie z którym przychodzisz może pomóc Ci inny specjalista. Może być tak, że sam postanowisz poszukać pomocy gdzie indziej. Jeśli zdecydujemy się na współpracę ustalamy zasady, których będziemy przestrzegać i temat, nad którym będziemy pracować.

Kolejne spotkania to rozmowy o Twoich sprawach – czasami eksperymentujemy, innym razem analizujemy przyczyny Twoich problemów. Szukamy rozwiązań. Nigdy nie doradzam, nie mówię co masz robić. Po prostu tego nie wiem, bo to Twoje życie i Ty dokonujesz, najlepszych dla siebie wyborów. Nie oceniam też Ciebie – ani Twoich bliskich. Niekiedy tłumaczę możliwe przyczyny Twoich zachowań, myśli, emocji. Wszystko po to, byś był coraz bliżej celu. Spotkania kończymy zadaniami domowymi, abyś miał możliwość próbowania nowych zachowań. Każda sesja z każdą osobą jest inna – podążam za Twoimi potrzebami, dbając o prawidłowy przebieg procesu.

Sesja trwa 50 minut. Zazwyczaj spotkania odbywają się raz w tygodniu.

Długość terapii zależy w dużym stopniu od problemu, nad którym się pracuje i zaangażowania osoby. Zazwyczaj od kilku miesięcy do roku. W niektórych przypadkach czas ten może się wydłużyć. Wszystko zależy od tego na co się umówimy.

Zmieniamy się powoli. Po trzech – sześciu miesiącach większość ludzi widzi znaczącą poprawę. Dobrym prognostykiem jest zauważenie pozytywnej zmiany w ciągu pierwszych trzech (a według innych naukowców trzech – ośmiu) spotkań. Czasem żeby mogło się polepszyć, najpierw się musi pogorszyć. Dzieje się tak, bo odsłaniają się te rzeczy, które są trudne i których próbujemy unikać. Więc nie zawsze jesteśmy zachwyceni konfrontując się z nimi. W tej dalszej części psychoterapii częściej możemy czuć, że zbieramy owoce tego co początkowo było trudne.

ZASADY OBOWIĄZUJĄCE PODCZAS SPOTKAŃ

  1. Sesje są całkowicie poufne, z dwoma wyjątkami
    – Omawiam swoją pracę z superwizorem; jest to standardowa procedura, która pomaga pracować z klientem najlepiej jak to możliwe. Superwizora również obowiązuje zasada poufności. Podczas omawiania problemu klient pozostaje anonimowy. Jest to standardowa procedura. Każdy profesjonalny psychoterapeuta powinien korzystać z superwizji. Oczywiście omawiam tylko niektórych klientów.
    – Kiedy prawo obliguje do zawieszenia zasad poufności lub istnieje zagrożenie życia.
  2. Obowiązuje nas zasada szczerości –  dzięki temu mogę Ci pomóc.
  3. Klient zobowiązany jest do poinformowania psychoterapeuty o zamiarze zakończenia terapii przynajmniej na sesji poprzedzającej ostatnie spotkanie, aby terapeuta mógł zakończyć i podsumować proces.
  4. W przypadku, gdy jedna ze stron zamierza odwołać spotkanie, zobowiązuje się powiadomić o tym najpóźniej 24 godziny przed planowaną sesją.
  5. W sytuacji  nie stawienia się klienta na wizytę w zaplanowanym terminie lub odwołania wizyty w przeciągu 24 godzin od planowanego spotkania, ponosi on całkowity koszt sesji.
  6. W przypadku odwołania wizyty przez terapeutę  później niż 24 godziny przed planowaną sesją klient nie płaci za kolejną sesję
    W przypadku spóźnienia się klienta na sesję czas spotkania nie ulega przedłużeniu.

Nie zapisuję leków. Jeśli jesteś na lekach koniecznie powiedz o tym na naszym pierwszym spotkaniu. Decyzję o stosowaniu leków podejmuje psychiatra i to one jest odpowiedzialny za przypisywanie recept – psychoterapia to nie metody farmakologiczne, ale pomoc w znalezieniu odpowiedniej drogi poprzez rozmowę.

NURT, W KTÓRYM PRACUJĘ

Stosuję podejście integracyjne, jednak najbliższy jest mi nurt systemowy. Korzystam także z teorii oraz technik następujących podejść: ericsonowskiego, psychodynamicznego, poznawczo-behawioralnego. Do każdej osoby indywidualnie dostosowuję metody pracy.  Wykorzystuję również wiedzę i doświadczenia z coachingu, które zdobyłam na przestrzeni lat.

Pomagam w takich tematach jak:

  • problemy z akceptacją siebie
  • nadwaga, zaburzenia żywieniowe
  • problemy z relacjami (rodzina, związek)
  • problemy młodzieży
  • problemy rodzicielskie
  • trudności w związkach
  • wypalenie zawodowe, trudności w pracy
  • żałoba po stracie, poczucie samotności i niezrozumienia
  • rozwody, rozstania, samotność
  • apatia, utrata sensu i chęci do życia
  • trudności w przejściu kryzysów rozwojowych

Prowadzę także konsultacje, doradztwo dotyczące spraw związanych z wychowaniem dzieci, wyborem zawodu, zmianą pracy.

O PSYCHOTERAPII

Co powinno cechować dobrego terapeutę?

Generalnie chodzi o to, by patrzeć i widzieć, słuchać i słyszeć, rozumieć, reagować… adekwatnie do sytuacji, adekwatnie do potrzeb. Taki proces.

Jeśli w tej parze terapeutą jest ten, który widzi nieco więcej, słyszy nieco więcej, rozumie nieco więcej i reaguje adekwatnie do potrzeb i percepcyjnych możliwości tego drugiego – wszystko prawdopodobnie pójdzie dobrze.

ak więc wybrać optymalnego dla siebie terapeutę?

Jak najszybciej i empirycznie.

Trzeba się z nim spotkać i sprawdzić:

  • Czy ten człowiek budzi Twoje zaufanie?
  • Czy w jego obecności czujesz się swobodnie?
  • Czy ma miły głos?
  • Czy podoba Ci się fizycznie?
  • Czy odpowiada Ci styl jego ubioru?
  • Czy ma przyjemny gabinet?
  • Czy sesja zaczęła się i skończyła zgodnie z czasem,
    na który się umawialiście?
  • Czy patrzy Ci w oczy?
  • Czy uważnie Cię słucha?
  • Czy sensownie milczy i czy sensownie się odzywa?
  • Czy zadaje ważne pytania?
  • Czy sprawia wrażenie, że w ogóle wie, co robi?
  • Czy ma jakieś formalne wykształcenie?
  • Czy ma certyfikaty szkoleń i kursów?
  • Czy ma doświadczenie (życiowe i zawodowe)?

A po jakimś czasie warto też zadać sobie pytanie, czy te spotkania prowadzą do zmiany (i czy może przypadkiem nie jest to zmiana na lepsze)?

Motywacja do psychoterapii

Motywację do psychoterapii czerpie się z dwóch źródeł:

  • nieświadomości (dostajesz wtedy objawów i nie masz wyjścia – coś z nimi musisz zrobić)
  • świadomości nieświadomości (łączysz wtedy dwa fakty: coś idzie do dupy w Twoim życiu, ale tak naprawdę to naprawdę nie wiesz dlaczego).

Świadomość nieświadomości można by określić tzw. mądrością sokratejską – wiem, że nic nie wiem.

Niby nic szczególnego, ale jak wielkiej trzeba odwagi, by się samemu do tego przyznać, albo jeszcze powiedzieć o tym głośno?! Zdarza się to bardzo rzadko, a jest niejednokrotnie kluczem do odnalezienia właściwej drogi, spojrzenia w głąb siebie i lepszego poznania własnych słabości.

Po to jest terapia, żeby było lepiej

Jak to jest z odwagą na początku terapii?

Dziwnie, tak jak z wszystkim innym. No, bo trochę odwagi jest. Żeby się przyznać samemu przed sobą do trudności, do bezsilności, do niewiedzy – na to potrzeba odwagi. Wielu z nas boi się własnych słabości, a tym bardziej tego, że zostaną one rozpoznane przez innych. A przecież słabości mamy wszyscy – mniejsze większe – ale to wciąż te same słabostki, z którymi można sobie poradzić. Ale by z nimi walczyć, trzeba uzmysłowić sobie, że istnieją, nie bać się ich.

To jest początek leczenia. Dużo wcześniej nim jeszcze w ogóle postawiło się stopę w gabinecie terapeuty, musiała pojawić się refleksja:

  • Nie daję rady.
  • Nie rozumiem.
  • Nie wiem.
  • Potrzebuję pomocy.

Są ludzie, którzy wolą umrzeć, niż przyznać się do swojej bezradności. Ale z drugiej strony odwagi jest mało. Gdyby było jej więcej nie byłoby lęku.
Na początku, gdy psychoterapia jest dla nas nowym doświadczeniem, w ogóle bywa kiepsko z wieloma sprawami. Z odwagą. Z silną wolą. Z motywacją.
No, ale po to właśnie jest psychoterapia, żeby było lepiej. Odwaga, silna wola, motywacja przychodzą, jeżeli chcemy je odnaleźć. Najważniejsze to spróbować.

sesje indywidualne 50 minut  (zazwyczaj raz w tygodni) – 100 złotych za spotkanie.

sesje dla par i rodzinne – 60 minut – 120 złotych